prywatne, niezależne pismo społeczno-kulturalne
pakamera.polonia
czasopismo pakamera.chicago, numery 1-13 pod adresem internetowym: www.pakamerachicago.com
/ pasje / hobby / kolekcje
/ pasje


sÅ‚awnych ludzi pióra
PAULA APANOWICZ

Hobby
Wykazujemy powszechnÄ… skÅ‚onność do interesowania siÄ™ kulisami sÅ‚awy i życiem osobistym uznanych twórców. Odkrywanie ich zwyczajów, pasji i codziennoÅ›ci sprawia, że stajÄ… siÄ™ oni niejako bliżsi zwykÅ‚ym ludziom. DziÅ› zapraszamy Was wÅ‚aÅ›nie w takÄ… podróż – po czÄ™sto nietuzinkowych fascynacjach legend wÅ‚adajÄ…cych piórem i maszynÄ… do pisania, zmieniajÄ…cych dzieje Å›wiatowej literatury.
WisÅ‚awa Szymborska – Å›wiat książek,
drobiazgów i wyklejanek
Polska noblistka, poetka i eseistka prywatnie byÅ‚a osobÄ… ceniÄ…cÄ… spokój i unikajÄ…cÄ… bycia na Å›wieczniku. Autorka wiersza „Kot
w pustym mieszkaniu” zaciekle chroniÅ‚a wÅ‚asnÄ… prywatność, unikajÄ…c pytaÅ„ zwiÄ…zanych z jej życiem osobistym. Wywiady stresowaÅ‚y
i wprawiaÅ‚y w zakÅ‚opotanie SzymborskÄ…, która uznawaÅ‚a, że wszystko, co miaÅ‚a do przekazania Å›wiatu, przelaÅ‚a już na papier.
W związku z powszechnym rozgłosem i zainteresowaniem osobą artystki po otrzymaniu literackiej Nagrody Nobla sytuacja przytłoczyła ją na tyle, że zamknęła się w sobie na długie miesiące
i nie mogła tworzyć. Wisława Szymborska mimo 350 wierszy na koncie była osobą niezwykle skromną, a przy tym słynącą
z bÅ‚yskotliwego humoru. Jej najwiÄ™kszÄ… pasjÄ… pozostawaÅ‚a literatura, którÄ… nie tylko tworzyÅ‚a, ale też pochÅ‚aniaÅ‚a w mgnieniu oka jako zapalona czytelniczka. Już jako nastolatka czytaÅ‚a „TrylogiÄ™” Sienkiewicza czy „NÄ™dzników” Victora Hugo.
Książki i posÅ‚ugiwanie siÄ™ jÄ™zykiem poezji do opisu otaczajÄ…cego Å›wiata nie byÅ‚y jedynymi zainteresowaniami polskiej noblistki. SzymborskÄ… fascynowaÅ‚… kicz. Jak sama mówiÅ‚a, w kiczu dostrzegaÅ‚a pewnÄ… mÄ…drość o Å›wiecie. GromadziÅ‚a bibeloty, gadżety, pamiÄ…tki z podróży, a dla odwiedzajÄ…cych jÄ… goÅ›ci organizowaÅ‚a „loteryjki”, w których mogli wygrać jeden z drobiazgów zasilajÄ…cych jej bogatÄ… kolekcjÄ™. WisÅ‚awa Szymborska tworzyÅ‚a też tzw. wyklejanki, które w formie pocztówek wysyÅ‚aÅ‚a bliskim osobom. Ponadto interesowaÅ‚ jÄ… rysunek. StworzyÅ‚a ilustracje do podrÄ™cznika sÅ‚użącego nauce jÄ™zyka angielskiego. W wolnych chwilach niemal maniakalnie oglÄ…daÅ‚a seriale telewizyjne. Jej ulubionym pozostawaÅ‚a „Niewolnica Isaura”.


Efekt motyla: Vladimir Nabokov
Był jednym z najważniejszych przedstawicieli rosyjskiej i angielskiej literatury, tworzącym do około 1938 roku w rodzimym języku,
a nastÄ™pnie gÅ‚ównie po angielsku z wyjÄ…tkiem kilku tekstów w jÄ™zyku francuskim. StworzyÅ‚ skandalizujÄ…cÄ… powieść „Lolita” i wiele utworów odsÅ‚aniajÄ…cych jego oryginalny system filozoficzny, podejmujÄ…cych tematykÄ™ przemijalnoÅ›ci, estetyki czy istoty samej literatury, na którÄ… spoglÄ…daÅ‚ z dystansem.
Vladimir Nabokov byÅ‚ z wyksztaÅ‚cenia filologiem, ale nie każdy wie, że przez krótki czas studiowaÅ‚ także zoologiÄ™. Fascynacja Å›wiatem zwierzÄ…t towarzyszyÅ‚a mu przez resztÄ™ życia. ZajmowaÅ‚ siÄ™ lepidopterologiÄ…, czyli badaniem motyli. Niesztampowe zainteresowanie odziedziczyÅ‚ po swoim ojcu, który podczas pobytu
w rosyjskim więzieniu otrzymywał od syna w prezencie właśnie motyle, co stało się przyczyną pokoleniowej pasji.
Nabokov nie tylko interesowaÅ‚ siÄ™ motylami, ale również miaÅ‚ na swoim koncie kilka naukowych odkryć. PracowaÅ‚ w harvardzkim muzeum, byÅ‚ ponadto autorem specjalistycznych artykuÅ‚ów dotyczÄ…cych modraszków. W wolnym czasie lubiÅ‚ także ukÅ‚adać zadania szachowe.
Emily Dickinson – najbardziej tajemnicza poetka Å›wiata
Å»ycie Emily Dickinson owiewa aura tajemnicy. AmerykaÅ„skÄ… poetkÄ™ nazywa siÄ™ nawet „pustelnicÄ… z Amherst”. Artystka izolowaÅ‚a siÄ™ bowiem od Å›wiata zewnÄ™trznego, stopniowo wycofujÄ…c z życia spoÅ‚ecznego. Prawie nie wychodziÅ‚a z domu i nie opuszczaÅ‚a rodzinnego miasteczka Amherst, w ostatnim okresie życia zamykajÄ…c siÄ™ w swoim pokoju i kontaktujÄ…c z siostrÄ… poprzez listy wsuwane przez szparÄ™ pod drzwiami.
Dickinson byÅ‚a twórczyniÄ… przeÅ‚amujÄ…cÄ… konwenanse. Jej utwory pozostawaÅ‚y rewolucyjne, czÄ™sto podejmowaÅ‚y kontrowersyjnÄ… jak na czasy, w których żyÅ‚a poetka, tematykÄ™ Å›mierci, samobójstwa, wewnÄ™trznego cierpienia. Autorka niejednokrotnie opisywaÅ‚a w nich wÅ‚asne stany emocjonalne lub zmaganie siÄ™ z widmem depresji. Co niezwykÅ‚e, jako codzienna introwertyczka dawaÅ‚a upust swej uczuciowoÅ›ci i przemyÅ›leniom jedynie na papierze. W listach z bliskimi
i zaprzyjaźnionym krytykiem Thomasem Wentworthem Higginsonem odsłaniała swoją prawdziwą twarz.
Mimo skomplikowanej natury i problemów na gruncie relacji spoÅ‚ecznych poetka miaÅ‚a pewnÄ… interesujÄ…cÄ… pasjÄ™. W rodzinnym domu, z którego niemal nie wychylaÅ‚a nosa, lubiÅ‚a… piec. SÅ‚ynęła
z wyrobów cukierniczych, jak aromatyczne buÅ‚eczki czy ciastka, które czasami spuszczaÅ‚a w koszu przez okno, aby poczÄ™stować przechodzÄ…ce pod domem dzieci.


Matka „Ani z Zielonego Wzgórza” i jej ogród
Podobnie losy kanadyjskiej pisarki Lucy Maud Montgomery nie należaÅ‚y do bajkowych. Mimo literackiego sukcesu za sprawÄ… serii książek opowiadajÄ…cych o przygodach rudowÅ‚osej sierotki Ani Shirley autorka przez caÅ‚e życie byÅ‚a nieszczęśliwa i bardzo samotna. Na chwilÄ™ przed Å›mierciÄ… wyznaÅ‚a: „Moje życie byÅ‚o piekÅ‚em, piekÅ‚em, piekÅ‚em”.
Wielu z nas mogÅ‚oby pomyÅ›leć: „miaÅ‚a wszystko”. Przecież zrobiÅ‚a karierÄ™ jako pisarka w czasach, kiedy branżę zdominowali mężczyźni reagujÄ…cy agresjÄ… na przejawy kobiecej niezależnoÅ›ci… Ale Lucy Maud Montgomery od poczÄ…tku mierzyÅ‚a wysoko, natomiast seria powieÅ›ci
o losach Ani zaszufladkowaÅ‚a jÄ… jako twórczyniÄ™ książek dla mÅ‚odzieży
i kobiet. W pewnym momencie znienawidziÅ‚a stworzonÄ… przez siebie bohaterkÄ™. Do tego dochodziÅ‚a nieczuÅ‚ość i choroba psychiczna męża-pastora, który nie wspieraÅ‚ żony w karierze literackiej. WymagaÅ‚, aby
w pierwszej kolejności wypełniała obowiązki pani domu, łaskawie pozwalając, aby dopiero po wszystkim zajęła się snuciem historii na papierze.
Trudne momenty umilaÅ‚y Lucy listy wymieniane z maÅ‚ym gronem korespondencyjnych przyjacióÅ‚. ByÅ‚y to jedne z nielicznych chwil,
w których zagÅ‚uszaÅ‚a wÅ‚asnÄ… samotność i mogÅ‚a pozwolić na wylanie siÄ™ emocji. Jej pasjÄ… pozostawaÅ‚o również ogrodnictwo. W cieniu zielonych drzew, poÅ›ród róż kwitnÄ…cych w domowym ogrodzie zapominaÅ‚a o codziennych bolÄ…czkach, jednoczÄ…c siÄ™ z naturÄ…. PeÅ‚ne zachwytu opisy przyrody staÅ‚y siÄ™ zresztÄ… jednym z wyznaczników jej stylu.
Witold Gombrowicz
i jego „Kurs filozofii w sześć godzin i kwadrans”
Demaskator, specjalista od „masek”, wnikliwy obserwator spoÅ‚ecznych mechanizmów piszÄ…cy o absurdach egzystencji – Witold Gombrowicz to jeden z najwybitniejszych twórców w dziejach polskiej literatury, który poczÄ…wszy od debiutu „PamiÄ™tnik z okresu dojrzewania”, odsÅ‚oniÅ‚ wÅ‚asny geniusz oraz zabawÄ™ jÄ™zykiem. ProwadzÄ…c nas przez meandry neologizmów, jak „synczyzna”, „upupienie” czy legendarne „robienie gÄ™by”, rozebraÅ‚ Å›wiat i ludzkość na czynniki pierwsze. Bez „Ferdydurke”, „Kosmosu”, „Trans-Atlantyku” czy jego dramatów Å›wiat literatury nie byÅ‚by taki sam.
Gombrowicz nie tylko tworzyÅ‚, ale też chÅ‚onÄ…Å‚ ze Å›wiata znaków i sÅ‚ów. ZaczytywaÅ‚ siÄ™ w Szekspirze i dzieÅ‚ach Thomasa Manna. Jego wielkÄ… pasjÄ… byÅ‚a filozofia. ZastanawiaÅ‚ siÄ™: „Ale czym jest filozofia? Å»aden system filozoficzny nie trwa dÅ‚ugo. Dla mnie jednak filozofia ma tÄ™ oto najwyższÄ… wartość, że porzÄ…dkuje Å›wiat w ramach pewnej wizji”.
I dodawaÅ‚: „Zawsze uważaÅ‚em, że filozofia nie powinna być dyscyplinÄ… czysto intelektualnÄ…, lecz czymÅ›, co wychodzi od naszej wrażliwoÅ›ci”.
Mistrzami Witolda Gombrowicza byli Michel de Montaigne, Arthur Schopenhauer, Friedrich Nietzsche (z wyłączeniem jego koncepcji nadczÅ‚owieka, której pisarz wprost nie znosiÅ‚). CeniÅ‚ też Jeana-Paula Sartre’a. Gombrowiczowskiej wizji Å›wiata najbliżej byÅ‚o do egzystencjalizmu. PodkreÅ›laÅ‚ jednak, że utożsamia siÄ™ z systemami odrzucajÄ…cymi abstrakcjÄ™, wchodzÄ…cymi w bezpoÅ›redni kontakt
z życiem. U progu życia mistrz wygÅ‚osiÅ‚ trzynaÅ›cie wykÅ‚adów z filozofii dla partnerki Rity Gombrowicz, Dominika de Roux i ukochanego czworonoga Psiny, które po latach zebrano w zbiór „Kurs filozofii
w sześć godzin i kwadrans”.


Jane Austen – od fascynacji Å›wiatem elity do piwowarstwa
XVIII-wieczna pisarka w swoich peÅ‚nych ironii oraz dowcipu powieÅ›ciach doskonale odzwierciedlaÅ‚a realia epoki. Choć wiÄ™kszość życia spÄ™dziÅ‚a w wiejskim domku, z wielkim realizmem opisywaÅ‚a codzienność „wyższych sfer” wraz z rzÄ…dzÄ…cymi elitÄ… konwenansami. ByÅ‚o to owocem jej wnikliwej obserwacji podczas wizyt u krewnych
w Londynie czy Paryżu. Przy każdej sposobnoÅ›ci autorka „Rozważnej
i romantycznej” z wielkim zainteresowaniem i fascynacjÄ… odwiedzaÅ‚a salony.
W wolnym czasie chłonęła także świat sztuki. Uwielbiała wizyty
w teatrach, zresztÄ… w aktorstwo bawiÅ‚a siÄ™ od najmÅ‚odszych lat, przemieniajÄ…c wraz z rodzeÅ„stwem gospodÄ™ rodziców w amatorski teatr do dzieciÄ™cych zabaw.
Co ciekawe, Jane Austen była też wielką fanką piwa świerkowego
i prawdziwÄ… specjalistkÄ… od warzenia tego trunku. ByÅ‚o to niskoalkoholowe piwo, w wielu domach rutynowo podawane do posiÅ‚ków, stanowiÄ…ce w zasadzie odpowiednik dzisiejszej wody mineralnej. Taki napój byÅ‚ zwyczajnie bezpieczniejszy od czÄ™sto skażonej wody sprzyjajÄ…cej groźnym infekcjom. Piwo Å›wierkowe znalazÅ‚o swoje staÅ‚e miejsce nie tylko w domu Jane, ale również jej powieÅ›ci „Emma”, na której kartach zostaje wspomniane.
Ernest Hemingway
– kociarz, obieżyÅ›wiat, pięściarz i… cukiernik
O tym, że autor „Komu bije dzwon” oraz „Stary czÅ‚owiek i morze” byÅ‚ zapalonym wÄ™dkarzem, wiedzÄ… chyba wszyscy. Ale być może mniej znanÄ… ciekawostkÄ… jest fakt, że pozostawaÅ‚ też… wielkim miÅ‚oÅ›nikiem kotów! Pierwszego kota podarowaÅ‚ amerykaÅ„skiemu nobliÅ›cie kapitan Stanley Dexter, kompan od trunków Hemingwaya z tawerny Sloppy Joe. O kotach mówiÅ‚, że sÄ… „zupeÅ‚nie szczere emocjonalnie”. Mruczki towarzyszyÅ‚y mu niemal na każdym kroku, wspierajÄ…c przy pracy. To tylko potwierdza niezwykle bliskÄ… więź pisarza z tymi czworonogami.
Niestety Hemingway nie miaÅ‚ już w sobie tyle miÅ‚oÅ›ci do innych zwierzÄ…t. Jego wielkÄ… pasjÄ… byÅ‚o bowiem polowanie, przy czym na ofiary wybieraÅ‚ nawet… niedźwiedzie grizzly! Bardzo lubiÅ‚ też podróżować, dziÄ™ki czemu powstaÅ‚y obszerne reportaże, odwiedziÅ‚ EuropÄ™, ZatokÄ™ MeksykaÅ„skÄ…, Chiny i AfrykÄ™. Wiele radoÅ›ci sprawiaÅ‚o mu pÅ‚ywanie po Karaibach wÅ‚asnÄ… Å‚odziÄ… „Pilar”.
Niewielu twórców wiodÅ‚o tak barwne losy i żyÅ‚o z pasjÄ… jak Ernest Hemingway. Jako pisarz, dziennikarz, zapalony podróżnik i weteran wojenny nieustannie znajdowaÅ‚ czas na kolejne hobby. W wolnym czasie uprawiaÅ‚ boks. Ale poza stereotypowo mÄ™skÄ… pasjÄ… z zamiÅ‚owaniem zaglÄ…daÅ‚ również do kuchni. UwielbiaÅ‚ piec ciasta – stworzyÅ‚ nawet autorski przepis na szarlotkÄ™. (presto.pl)

/ pasje

Haft
– hobby nie tylko dla kobiet
DOROTA PIETRZYK
ZDJĘCIA: domena publiczna
„Czy pióro lub oÅ‚ówek zanurzyÅ‚y siÄ™ kiedykolwiek we krwi rasy ludzkiej równie głęboko jak igÅ‚a?” – zapytaÅ‚a pisarka Olive Schreiner. Odpowiedź brzmi: nie. Bowiem sztuka haftu to nie jest tylko ozdabianie ubioru. To poezja unoszÄ…ca pÅ‚aski obraz nieco ponad jego powierzchniÄ™, to sposób na zatopienie siÄ™ w ciszy, na medytacjÄ™…
Czym jest haft?
Haft to kompozycja wykonywana rÄ™cznie lub maszynowo, polegajÄ…ca na kÅ‚adzeniu nici na podÅ‚ożu wybranej tkaniny lub skóry. Od poÅ‚owy XVIII wieku zaczÄ™to haftować na tamborku. Do haftów używano także nici metalowych (zÅ‚otych, srebrnych) lub rureczek zwanych bajorkiem, a tworzonych ze zwiniÄ™tych w sprężynki cienkich drucików.
​
Prawdopodobnie haft byÅ‚ stosowany już kilka tysiÄ™cy lat p.n.e. Najstarsze zachowane hafty pochodzÄ… z wykopalisk archeologicznych w Attyce (V–IV wiek p.n.e.) i górach AÅ‚taj. Kilka przykÅ‚adów pochodzi z zachowanych strzÄ™pów odzieży z okresu „wÄ™drówek ludów” n.e. Zdobienie odzieży za pomocÄ… haftu byÅ‚o bardzo popularne we wczesnym Å›redniowieczu, zwÅ‚aszcza w stylistyce „wikiÅ„skiej”
i słowiańskiej.
​
Istnienie haftów w czasach starożytnych zostaÅ‚o potwierdzone w niektórych paÅ„stwach bliskowschodnich i afrykaÅ„skich, w tym Asyrii, Babilonii, Persji oraz Egipcie. Na obszarze Europy techniki hafciarskie stosowane byÅ‚y przez Greków co najmniej od V stulecia p.n.e., a w krajach azjatyckich zostaÅ‚y udokumentowane w V i IV wieku p.n.e. W Rzymie w III i II wieku p.n.e. hafciarze zajmujÄ…cy siÄ™ ozdabianiem chust, poczÄ…tkowo przybywajÄ…cy z hellenistycznej Grecji, byli zaliczani do rzemieÅ›lników wytwarzajÄ…cych artykuÅ‚y luksusowe.
​
Natomiast w Å›redniowiecznej Europie hafciarstwo jako gałąź rzemiosÅ‚a wedÅ‚ug Å›wiadectw wystÄ™powaÅ‚o od XI wieku. W innych krajach, m.in. na ziemiach polskich, jeszcze w XV wieku rzemieÅ›lnicy zawodowo zajmujÄ…cy siÄ™ wykonywaniem haftów byli zrzeszeni
w cechach wraz z malarzami i zÅ‚otnikami. W XV wieku na terenie paÅ„stw wÅ‚oskich i iberyjskich z hafciarstwa – jako osobnej dziedziny wÅ‚ókiennictwa i najmÅ‚odszej techniki wÅ‚ókienniczej – wyodrÄ™bniÅ‚o siÄ™ koronkarstwo. Podobnie jak filcowanie, pÅ‚óciennictwo oraz wyrób grubszego sukna hafciarstwo byÅ‚o dziedzinÄ… wÅ‚ókiennictwa uprawianÄ… w niemal wszystkich krajach europejskich. W kolejnych stuleciach najważniejsze oÅ›rodki hafciarstwa powstaÅ‚y we Flandrii i Francji oraz krajach wÅ‚oskich i poÅ‚udniowoniemieckich.
​
W Å›redniowiecznej i nowożytnej Europie zawodowi hafciarze wykonywali haft na krosienkach, rozciÄ…gajÄ…c materiaÅ‚ bÄ™dÄ…cy podkÅ‚adem na ramach. Jako podkÅ‚ady byÅ‚y wykorzystywane gotowe tkaniny, filc i skóry. Poza warsztatami hafciarskimi w miastach istniaÅ‚y również pracownie dworskie i klasztorne. Haftowanie, jako amatorskie zajÄ™cie domowe, szczególnie rozpowszechniÅ‚o siÄ™
w XVI i XVII wieku, gdy nastÄ…piÅ‚ wyraźny podziaÅ‚ na zawodowe hafciarstwo zwane ciężkim, uprawiane przez wyspecjalizowanych rzemieÅ›lników, które byÅ‚o wykonywane na tkaninach weÅ‚nianych i skórze, oraz na hafciarstwo lekkie, zaliczane do robótek kobiecych, w którym hafty byÅ‚y wykonywane gÅ‚ównie na pÅ‚ótnie i jedwabiu. Wzorniki zawierajÄ…ce przykÅ‚adowe hafty – poczÄ…tkowo rysowane rÄ™cznie, a od lat 20. XVI wieku drukowane – umożliwiaÅ‚y niezawodowym hafciarkom stosowanie modnych typów ornamentu w swoich wyrobach. Pod koniec XVIII stulecia, pod wpÅ‚ywem wschodnim, na kontynencie europejskim rozpowszechniÅ‚o siÄ™ amatorskie wykonywanie haftów na tamborku. Natomiast w poÅ‚owie wieku XIX, po wprowadzeniu na rynek w roku 1828 pierwszych mechanicznych hafciarek, zaczęło siÄ™ upowszechniać hafciarstwo maszynowe. Wraz z rozwojem techniki i wzrostem tempa życia haft rÄ™czny zastÄ™powany jest przez haft komputerowy, co jest wynikiem tego, że nie da siÄ™ wykonać dużej iloÅ›ci haftów na skalÄ™ przemysÅ‚owÄ… w ograniczonym czasie. Komputeryzacja tego rzemiosÅ‚a otwiera jednak również nowe możliwoÅ›ci, takie jak nieosiÄ…galne rÄ™cznie gÄ™stoÅ›ci Å›ciegów czy łączenie różnych technik we wspóÅ‚czesnym wzornictwie.


Haft w walce ze stresem
Haftowanie to twórcza aktywność, która ma moc zmniejszania stresu i niepokoju. KoncentrujÄ…c siÄ™ na projektowaniu haftu, czasami zdarza siÄ™, że zapominasz o zmartwieniach i czujesz siÄ™ bardziej zrelaksowany. Spowodowane jest to przez monotoniÄ™ wkÅ‚uwania
i wykÅ‚uwania igÅ‚y, wieloetapowy proces oraz nieustanne czekanie na cud. Co wyjdzie, jak bÄ™dzie wyglÄ…daÅ‚o nasze dzieÅ‚o? WybierajÄ…c kolory i wzory, wykorzystujesz swojÄ… kreatywność. Uwalniasz swojÄ… wyobraźniÄ™, co może być bardzo korzystne dla Twojego zdrowia psychicznego. Czasem nie trzeba niczego wybierać! Po prostu otwiera siÄ™ strumieÅ„ Å›wiadomoÅ›ci. Intuicyjnie łączymy kolory, gruboÅ›ci nici, cekiny, korale. Niekoniecznie musi to być kompozycja abstrakcyjna. Nawet pracujÄ…c ze wzorem, możemy pozwolić sobie na „lot wyobraźni”, bo nasze dzieÅ‚o nie musi być idealnÄ… kopiÄ…. Ważne, żeby dawaÅ‚o radość, koiÅ‚o nerwy, uspokajaÅ‚o… Haft to zabawa dla Twojego umysÅ‚u. Każdy Å›cieg, każdy kolor, każdy wzór to nowa możliwość, nowa przygoda. A z każdÄ… nowÄ… przygodÄ… wiesz o sobie trochÄ™ wiÄ™cej, uczysz siÄ™ poznawać i wyrażać siebie. Nici tworzÄ… kolorowe, zachwycajÄ…ce kompozycje, przedstawiajÄ…ce kwiaty, zwierzÄ™ta lub roÅ›liny na obrusach, sukniach czy chorÄ…gwiach. Przez ostatnie lata nieco zapomniane hafciarstwo znów powraca do Å‚ask i przestaje być jedynie domowym hobby. OdkrywajÄ…c coraz wiÄ™cej przyjemnoÅ›ci w powrocie do korzeni, zdobimy
w domu serwetki czy zasÅ‚onki, tak jak robiÅ‚y to nasze babcie, coraz bardziej doceniajÄ…c ubrania uszyte z naturalnych wÅ‚ókien, ozdobione delikatnym haftem lub aplikacjÄ….


Jak rozpocząć przygodę z haftem?
Rozpoczęłam tÄ™ przygodÄ™ bardzo prosto. W liceum pobrudziÅ‚am tuszem ukochanÄ…, błękitnÄ… bluzkÄ™. W tamtych czasach nie byÅ‚o tylu możliwoÅ›ci usuwania plam, a jeszcze mniej zakupu nowej bluzki (ta byÅ‚a prezentem ze Szwajcarii). PrzyjacióÅ‚ka, która wakacje spÄ™dzaÅ‚a w klasztorach z rodzicami – konserwatorami fresków – od maÅ‚ego byÅ‚a uczona przez siostry zakonne miÄ™dzy innymi sztuki haftu. PokazaÅ‚a mi, jak można w Å‚atwy sposób pokryć plamÄ™ haftem. Kupienie delikatnych nici do haftu graniczyÅ‚o z cudem, ale byÅ‚a dostÄ™pna tzw. lamówka jedwabna, czyli rodzaj tasiemki, z której wysnuwaÅ‚yÅ›my nici. Dzisiaj, gdy mamy doskonaÅ‚e i różnorodne materiaÅ‚y hafciarskie, proponujÄ™ zacząć nie od bluzki, lecz od haftu na tamborku. MyÅ›lÄ™, że lepiej zainwestować parÄ™ groszy wiÄ™cej
i kupić w pasmanterii porzÄ…dny, drewniany tamborek z metalowÄ… Å›rubÄ… zamiast plastikowej zabawki dla dzieci. I cóż, bierzemy kawaÅ‚ek pÅ‚ótna, najlepiej ze starej poszewki lub podartego przeÅ›cieradÅ‚a, i naciÄ…gamy na tamborek. Musi być napiÄ™te jak bÄ™benek. Gdy podczas pracy nieco oklapnie, trzeba je naciÄ…gnąć, pociÄ…gajÄ…c we wszystkie strony bez otwierania tamborka, oraz dokrÄ™cić Å›rubkÄ™. WystajÄ…ce brzegi pÅ‚ótna dobrze jest nieco przyciąć, by nie przeszkadzaÅ‚y w pracy. Każdy haft można po skoÅ„czeniu wyciąć ostrymi, szpiczastymi nożyczkami i zszyć lub naszyć na co tylko siÄ™ da. PamiÄ™tajmy, wycinajÄ…c, o 2-milimetrowym marginesie, by haft siÄ™ nie popruÅ‚. PrzyszywajÄ…c go na inne podÅ‚oże, podszywamy margines pod haft lub naszywamy na niego np. ozdobny sznureczek lub koraliki. Można też haft przykleić. Jest do kupienia specjalny klej do tkanin. Czym haftujemy? Igłą i nitkÄ…. Nie jest to takie oczywiste, bo można haftować nićmi zÅ‚otymi, srebrnymi, fluorescencyjnymi, bajorkiem, jedwabiem, mulinÄ…, kordonkiem, przeźroczystÄ… niciÄ… elastycznÄ…, a nawet ludzkimi wÅ‚osami! A co haftujemy? Na poczÄ…tek proponujÄ™ nie uczyć siÄ™ żadnych Å›ciegów, nie kopiować gotowych obrazków. AkwarelÄ…, temperÄ… lub akrylem namalujmy jakiÅ› prosty element, np. ptaszka, serce lub kwiatek. Dobrze jest wzór pokolorować farbami, by przebijajÄ…ce miÄ™dzy haftem fragmenty pÅ‚ótna piÄ™knie siÄ™ z nim komponowaÅ‚y. NastÄ™pnie robimy remanent w koszyczku z przyborami do szycia. Sprawdzamy, co by siÄ™ jeszcze przydaÅ‚o. PowinniÅ›my mieć igłę cienkÄ… i grubÄ…. Jeżeli mamy jakieÅ› koraliki i planujemy je przyszyć, dobrze jest zaopatrzyć siÄ™ w igłę do ich nawlekania. I to wszystko! Możemy zaczynać! Nie musimy pokrywać haftem caÅ‚ej powierzchni. To może być wrÄ™cz kolorowy obrazek, odrobinÄ™ wzbogacony o haftowane elementy. DzieÅ‚o caÅ‚kowicie abstrakcyjne jest jak najbardziej na miejscu. Machamy igłą w dowolnym kierunku, nićmi o dowolnych, ale kontrolowanych przez nas kolorach. PamiÄ™tajmy, że nić muliny jest splotem 4 nitek. Bardzo prosto siÄ™ je rozdziela i już mamy przynajmniej 3–4 gruboÅ›ci nici tego samego koloru. Kordonek rozdzielić jest trudno i w hafcie nie prezentuje siÄ™ zbyt ciekawie, ale jak najbardziej możemy go użyć. Dobrze spiszÄ… siÄ™ zwykÅ‚e nici do szycia. No i oczywiÅ›cie moje ukochane nici jedwabne, które dziÅ› można kupić bez problemu. JeÅ›li coÅ› w naszym hafcie nam siÄ™ nie podoba, nie prujmy go, szkoda czasu! Błąd można zahaftować, zamalować lub zaszyć kolorowym Å›cinkiem materiaÅ‚u. Nasze dzieÅ‚o może mieć ksztaÅ‚t tamborka, ale może też być kwadratem lub prostokÄ…tem, który po zdjÄ™ciu z tamborka wÅ‚ożymy w ramkÄ™ oraz dobrane kolorystycznie passe-partout. A co z haftem krzyżykowym? MiÅ‚oÅ›nikami tej techniki sÄ… osoby lubiÄ…ce porzÄ…dek, ukÅ‚adanie puzzli oraz liczenie. Jest mnóstwo czasopism poÅ›wiÄ™conych tej technice,
z gotowymi wzorami i opisami. SÄ… także opisy haftu biaÅ‚ego oraz mereżki i gipiury. Tych technik proponujÄ™ spróbować w momencie, gdy już poczujemy, że haft to jest to, co nam w duszy gra, gdy przestanÄ… nam siÄ™ plÄ…tać nici i gdy nie bÄ™dziemy już mieli ochoty na prucie naszych prac!

Fot.: Dorota Pietrzyk
Czy haft jest tylko dla kobiet?
Tradycyjnie robótki rÄ™czne, a co za tym idzie hafty, byÅ‚y zarezerwowane dla kobiet. Jednak nie znaczy to, że mężczyźni nie mogÄ… zajmować siÄ™ haftem! ChÅ‚opcy majÄ… takie same zdolnoÅ›ci krawiecko-hafciarskie jak dziewczÄ™ta. PracujÄ…c w szkole, z zachwytem zauważyÅ‚am, że 10–11-letni chÅ‚opcy haftowali na tamborku lepiej niż dziewczynki! Byli zachwyceni i o wiele bardziej cierpliwi. Haftowanie to umiejÄ™tność, której można siÄ™ nauczyć, ćwiczyć i ostatecznie opanować. To prawda, że niektóre hafty niekoniecznie sÄ… Å‚atwe do nauczenia. Jednak wiele Å›ciegów hafciarskich można opanować już przy pierwszych próbach i można bardzo szybko stworzyć Å‚adny haft. Tak jak możesz upiec pyszne ciasto, nie bÄ™dÄ…c cukiernikiem, tak możesz haftować Å‚adne wzory, używajÄ…c różnych Å›ciegów lub wymyÅ›lajÄ…c wÅ‚asnÄ… technikÄ™ hafciarskÄ…. Możemy namówić całą rodzinÄ™, by sÅ‚uchajÄ…c wieczorem piÄ™knej muzyki lub powieÅ›ci, tworzyć niciane arcydzieÅ‚a. To Å›wietny sposób na spÄ™dzanie rodzinnych wakacji, gdy rozmawiajÄ…c lub sÅ‚uchajÄ…c szumu morza, wyszywamy na tamborkach. MateriaÅ‚y z Å‚atwoÅ›ciÄ… zmieszczÄ… siÄ™ w maÅ‚ej saszetce, którÄ… bez problemu da siÄ™ wsunąć do walizki. Można także wybrać nieco dÅ‚uższy projekt i rozÅ‚ożyć go na kilka wakacyjnych dni lub zaplanować haftowanie na kilka tygodni. Wystarczy przeznaczyć jednÄ… lub dwie godzinki w tygodniu na haftowanie, trochÄ™ jak na zajÄ™cia sportowe na siÅ‚owni. Niezwykle praktyczne oraz interesujÄ…ce w hafcie jest to, że możesz porzucić tworzony projekt i wznowić go za kilka godzin, dni lub tygodni, nie tracÄ…c przy tym kontroli nad swojÄ… pracÄ…. To Ty wybierasz czas, który chcesz (i możesz) przeznaczyć na dziaÅ‚alność hafciarskÄ…. Dzieci w wieku 5–7 lat powinny haftować na kartonie. To dobry sposób na pierwsze podejÅ›cie do haftu. Maluchy manipulujÄ… igłą
(z okrÄ…głą koÅ„cówkÄ…) i nitkÄ…, aby wyhaftować wzór z dziurek, który przygotowaliÅ›my na niewielkim kartonie (np. A5). W ten sposób rozumiejÄ… wchodzenie i wychodzenie igÅ‚y pomiÄ™dzy górÄ… i doÅ‚em haftu. To jest dokÅ‚adnie to, co znajdujemy w dziaÅ‚aniu na pÅ‚ótnie,
z jego nieco sztywnÄ… strukturÄ…, z widocznymi polami i kolorowymi rysunkami, które nas prowadzÄ…. OkoÅ‚o 7–8 roku życia możliwe już sÄ… haft na tkaninach i opanowanie przez dziecko trzymania tamborka. Panowie! Nie bójcie siÄ™ haftu! Jest duża grupa mężczyzn, doskonaÅ‚ych artystów hafciarzy, tworzÄ…cych unikatowÄ… i piÄ™knÄ… sztukÄ™. Niektórzy łączÄ… haft z najprzeróżniejszymi materiaÅ‚ami, co czÄ™sto czyni ich dzieÅ‚a wrÄ™cz recyklingiem odpadów. Wraz z awangardowymi ruchami artystycznymi nastÄ…piÅ‚a wielka zmiana
w podejÅ›ciu do sztuki wÅ‚ókna. Te radykalne ruchy pojawiÅ‚y siÄ™ nie tylko w Europie Zachodniej, ale także w Rosji i Ameryce PóÅ‚nocnej. PostawiÅ‚y sobie za cel zniesienie granicy miÄ™dzy sztukami piÄ™knymi i stosowanymi miÄ™dzy artystami i rzemieÅ›lnikami. Kto mówi haft, mówi kreatywność. Kreatywność to Å›wietny sposób ekspresji. HaftujÄ…c, możesz uciec, caÅ‚kowicie zanurzyć siÄ™ w swojej aktywnoÅ›ci. To chwila dla Ciebie, spotkanie ze sobÄ…. Wszyscy potrzebujemy chwil samotnoÅ›ci. A wiÄ™c – do dzieÅ‚a! (presto.pl)
/ pasje

Hobby,
które
ratuje
życie
IWONA JĘDRZEJEWSKA
„Każdy ma jakiegoÅ› bzika, każdy jakieÅ› hobby ma…” rozpoczynaÅ‚ siÄ™ refren piosenki wykonywanej niegdyÅ› przez dzieciÄ™cy zespóÅ‚ Fasolki. W czasach dzieciÅ„stwa i wczesnej mÅ‚odoÅ›ci wydawaÅ‚o mi siÄ™ naturalne, że Mateusz kocha szachy, Monika jazdÄ™ na rowerze, a ja pochÅ‚aniam książki (czÄ™sto w nocy, kulÄ…c siÄ™ pod koÅ‚drÄ…
z latarkÄ…). Później jednak pozornie niezaprzeczalny fakt, że każdy z nas ma prawo robienia tego, co sprawia mu najwiÄ™kszÄ… frajdÄ™, przestaÅ‚ być tak oczywisty. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie wcale nie jest tak prosta, jak można by siÄ™ spodziewać.
​
Młodość nie wieczność
Momentem przeÅ‚omowym byÅ‚ w tym przypadku okres, gdy wiÄ™kszość moich rówieÅ›ników porzucaÅ‚a beztroskie życie studenta, by podjąć pracÄ™ zawodowÄ…, a czÄ™sto również zaÅ‚ożyć wÅ‚asnÄ… rodzinÄ™. I tak stopniowo i niepostrzeżenie czas, do tej pory przeznaczony na pasjÄ™, zaczÄ…Å‚ siÄ™ kurczyć z prÄ™dkoÅ›ciÄ… Å›wiatÅ‚a, a pragmatyczni i stateczni pracownicy oraz rodzice zaczÄ™li zapominać
o „niepoważnych” zajÄ™ciach, które kiedyÅ› przynosiÅ‚y im radość. Ów smutny stan rzeczy czÄ™sto jest traktowany jako nieuchronne fatum, nierozerwalnie zwiÄ…zane z wejÅ›ciem w dorosÅ‚e życie. „MÅ‚odość nie wieczność” wzdychamy z rezygnacjÄ…, po raz kolejny wybierajÄ…c pracÄ™ nad projektem zamiast wyjazdu w góry, przedkÅ‚adajÄ…c perfekcyjne wysprzÄ…tanie Å‚azienki nad maraton filmowy
i odpisujÄ…c paczce znajomych, że absolutnie nie mamy czasu na weekendowy wypad na bilard, bo musimy pomóc dziecku
w nadrobieniu zaległości z matematyki.
Kultura zap…racowania
Nie ulega wÄ…tpliwoÅ›ci, że wiÄ™kszość ważnych zadaÅ„, które musimy w życiu wykonywać, niekoniecznie wiąże siÄ™ z wielkÄ… przyjemnoÅ›ciÄ…. Każdy odpowiedzialny czÅ‚owiek zdaje sobie sprawÄ™, że czÄ™sto musi dokonywać niezbyt przyjemnych wyborów, poÅ›wiÄ™cajÄ…c to, na co ma ochotÄ™, na rzecz tego, co konieczne. To nie podlega dyskusji. Jednak w momencie, gdy caÅ‚kowicie rezygnuje on ze swoich przyjemnoÅ›ci, wymawiajÄ…c siÄ™ obowiÄ…zkami, a nawet zaczyna odczuwać poczucie winy wówczas, gdy
w jakimÅ› momencie nie okazaÅ‚ siÄ™ 100-procentowo wydajny, pojawia siÄ™ problem, który może prowadzić do frustracji, poczucia wypalenia, a nawet poważnych chorób somatycznych. PracujÄ…c bez przerwy i bez umiaru, starajÄ…c siÄ™ być prawdziwymi profesjonalistami w pracy, najlepszymi partnerami i rodzicami w domu oraz wkÅ‚adajÄ…c maksimum wysiÅ‚ku w idealne odgrywanie wszystkich ról, jakie wiążą siÄ™ z życiem spoÅ‚ecznym, część z nas zapomina o sobie. Ba, wielu jest z tego dumnych. „Jestem pracownikiem i perfekcjonistÄ…” – te sÅ‚owa bywajÄ… wypowiadane z dumÄ…. Bo przecież tylko ten, kto daje z siebie wszystko, jest godzien publicznej pochwaÅ‚y w Å›wiecie, który nieustannie zmusza nas byÅ›my nasze obowiÄ…zki speÅ‚niali coraz szybciej, lepiej, bardziej wydajnie, nieprawdaż? No wÅ‚aÅ›nie, nieprawdaż.​

Nie bądźmy drugą Japonią
O tym, do czego może doprowadzić maksymalne Å›rubowanie norm wydajnoÅ›ci, Å›wiadczy przykÅ‚ad Japonii. Panuje tam niezwykle restrykcyjna, a dla ludzi z innych krÄ™gów kulturowych wrÄ™cz toksyczna, kultura pracy. Pracownicy czujÄ… siÄ™ zwykle emocjonalnie zwiÄ…zani z firmÄ…, w której pracujÄ…. W dobrym tonie jest branie wielu nadgodzin
(w Japonii mawia siÄ™ wrÄ™cz, że nie wolno wyjść z pracy przed szefem), natomiast wziÄ™cie urlopu po to, by wypocząć i podreperować nadwÄ…tlone siÅ‚y, jest traktowane jako zbÄ™dna fanaberia. OczywiÅ›cie ten kult pracy przyczyniÅ‚ siÄ™ do tego, że w Japonia w ciÄ…gu kilkudziesiÄ™ciu lat mocno wzrósÅ‚ odsetek osób chorych. W jÄ™zyku japoÅ„skim funkcjonuje nawet osobny termin karoshi, oznaczajÄ…cy „Å›mierć z przepracowania”. WedÅ‚ug informacji
zamieszczonych w artykule Karoshi i karojisatsu – pracoholizm po japoÅ„sku: „zjawisko to zostaÅ‚o po raz pierwszy opisane w Japonii. Samo sÅ‚owo nabraÅ‚o już charakteru miÄ™dzynarodowego. Jest jednoczeÅ›nie bardzo bliskie temu, co powszechnie nazywamy uzależnieniem od pracy”. Warto też zauważyć, że dla wielu JapoÅ„czyków przejÅ›cie na emeryturÄ™ nie oznacza bynajmniej wiÄ™kszej iloÅ›ci czasu na to, by poÅ›wiÄ™cić siÄ™ swoim pasjom lub po prostu odpocząć. Przywykli do tego, by całą swojÄ… energiÄ™ spożytkować
w pracy zawodowej, nie majÄ… już siÅ‚y ani czasu na odnalezienie aktywnoÅ›ci, które wprawiajÄ… ich w dobry nastrój. Pozbawieni zajÄ™cia, przez dÅ‚ugi czas stanowiÄ…cego sens ich życia, czujÄ… siÄ™ niespokojni, zagubieni i po prostu zbÄ™dni.
Hobby modne i niemodne
Wiele siÄ™ ostatnio mówi o koniecznoÅ›ci zachowania zdrowych proporcji miÄ™dzy iloÅ›ciÄ… czasu poÅ›wiÄ™canego na pracÄ™ a tÄ… przeznaczonÄ… na życie prywatne. PrawdziwÄ… karierÄ™ robi wyrażenie life and work balance, popularny angielski termin, który na jÄ™zyk polski moglibyÅ›my przetÅ‚umaczyć jako równowagÄ™ pomiÄ™dzy pracÄ… a życiem. Posiadanie hobby staje siÄ™ modne, jest tym, czym warto pochwalić siÄ™ przed znajomymi na Instagramie, Snapchacie czy Facebooku. Najlepiej, by byÅ‚o spektakularne i Å›wiadczyÅ‚o o statusie spoÅ‚ecznym. JeÅ›li wiÄ™c jest to górska wÄ™drówka, to lepiej w Dolomitach niż swojskich Bieszczadach, gdy fotografowanie dzikiej przyrody, to na safari w Kenii, nie na Mazurach. Takie hobby jest oczywiÅ›cie niezwykle fotogeniczne i pewnie wzbudzi zazdrość tych, których nie stać na takie „luksusy”. Pozostaje jednak pytanie, czy warto robić coÅ› bardziej dla innych niż dla siebie. Może lepiej wybrać zajÄ™cie skromniejsze, ale takie, które pozwoli w peÅ‚ni poczuć „tu i teraz” i gromadzić nie posty na Instagramie, lecz piÄ™kne wspomnienia dajÄ…ce siłę, aby stawić czoÅ‚a życiowym zmaganiom.
Zwolnij człowieku!
Mimo zmieniajÄ…cej siÄ™ powoli Å›wiadomoÅ›ci dotyczÄ…cej koniecznoÅ›ci wypoczynku, który stanowiÅ‚by nie tylko biernÄ… przerwÄ™ w pracy, ale angażowaÅ‚ sferÄ™ somatycznÄ… i umysÅ‚owÄ…, bÄ™dÄ…c swoistym resetem dla ciaÅ‚a i ducha, wielu z nas nadal nie potrafi znaleźć czasu, a niekiedy i chÄ™ci, na rozwijanie swoich zainteresowaÅ„. ZresztÄ… problem nie zawsze leży tylko w zapracowaniu. Te same osoby, które zarzekajÄ… siÄ™, że nawaÅ‚ codziennych obowiÄ…zków sprawiÅ‚, iż nie majÄ… nawet chwili dla siebie, po powrocie z pracy spÄ™dzajÄ… wolny czas na przeglÄ…daniu mediów spoÅ‚ecznoÅ›ciowych lub zapadajÄ… w letarg przed telewizorem. Może jest to wiÄ™c kwestia motywacji? Funkcjonowanie wedÅ‚ug schematu praca–dom–sen jest oczywiÅ›cie niezwykle wyczerpujÄ…ce, jednak z czasem przeradza siÄ™ w utartÄ… Å›cieżkÄ™, koleinÄ™, w którÄ… czÅ‚owiek wpada stopniowo, lecz zarazem niepostrzeżenie, nie pragnÄ…c już żadnych zmian.
Hobby skrojone na miarÄ™
PrzeÅ‚amanie utartego wzorca wymaga oczywiÅ›cie wysiÅ‚ku, zwÅ‚aszcza na poczÄ…tku, gdy stare szkodliwe nawyki zastÄ™powane sÄ… nowymi, zdrowszymi. Warto jednak zdobyć siÄ™ na ten krok i powrócić do dawnego hobby lub też odnaleźć nowÄ… pasjÄ™. Nie musi ona pociÄ…gać za sobÄ… skomplikowanych przygotowaÅ„ czy wymagać dużych Å›rodków finansowych. Może być to sÅ‚uchanie odnalezionych na strychu starych pÅ‚yt, renowacja mebli czy nawet rozwiÄ…zywanie rebusów lub czytanie skandynawskich kryminaÅ‚ów. Ważne, by pasja dawaÅ‚a przyjemność i sprawiaÅ‚a,

że czasem (z chęcią) odłożymy służbowego laptopa. Takie hobby służy dobremu samopoczuciu, wspomaga zdrowie i pomaga
w budowaniu odpornoÅ›ci fizycznej i psychicznej. MogÅ‚abym w tym miejscu wymienić jeszcze wiÄ™cej pozytywów wynikajÄ…cych
z posiadania hobby, ale wybacz, Zacny Czytelniku, śpieszę się do kolejnego tomu sagi Bridgertonowie.
/ pasje
Kolekcje...
Kolekcje to coÅ›, co stanowi oczko w gÅ‚owie wielu osób. To nie tylko pasja, ale i sposób na życie czy inwestowanie posiadanego kapitaÅ‚u. Opisane zbiory sÄ… intrygujÄ…ce, jednak nie tak bardzo ekscentryczne jak: kawaÅ‚ki asfaltu, papierowe torby z samolotów, odkurzacze, paprochy z pÄ™pka czy obciÄ™te paznokcie (tak, te przedmioty stanowiÄ… obiekt zainteresowania kolekcjonerów!).
​
Czym jest birofilistyka?
Birofilistyka to niezwykle ciekawe hobby, które polega na kolekcjonowaniu przedmiotów zwiÄ…zanych z piciem piwa. MogÄ… być to: butelki, puszki, kapsle, etykiety z unikalnych napojów, ale także: podstawki pod piwo, kufle, otwieracze, papierowe rozetki czy nalewaki. Niektórzy z kolekcjonerów interesujÄ… siÄ™ także akcesoriami reklamowymi oferowanymi przez producentów tego zÅ‚otego trunku.
​
Kolekcje kości do gry
KoÅ›ci do gry nazywane sÄ… także kostkami. MajÄ… ksztaÅ‚t wieloÅ›cianu, na ich bokach umieszczone sÄ… oczka lub liczby. Wykorzystuje siÄ™ gÅ‚ównie do gier, jednak sÄ… też kolekcjonerzy tych przedmiotów. KoÅ›ci znane sÄ… już od Å›redniowiecza, a co ciekawe – w czasach nowożytnych wykorzystywano je do wróżenia, każdej liczbie przypisywano odrÄ™bne znaczenie. Dzisiaj można skupić siÄ™ na kolekcjonowaniu elementów o okreÅ›lonym ksztaÅ‚cie czy wykonanych z konkretnego materiaÅ‚u (czasem niezwykle szlachetnego).
W zbiorach miÅ‚oÅ›ników koÅ›ci do gry znaleźć można także kubki do ich mieszania oraz wysokiej klasy szkatuÅ‚ki do przechowywania.
​
Czy Å‚atwo zdobyć kolekcjÄ™ autografów?
Kto z nas nie marzyÅ‚ o autografie ulubionego piosenkarza czy aktora? Niektórzy mogÄ… pochwalić siÄ™ nie jednym podpisem, a całą kolekcjÄ…! SÄ… to parafki postawione przez polskich lub zagranicznych: wokalistów, czÅ‚onków zespoÅ‚ów muzycznych, aktorów, sportowców, celebrytów czy polityków. Choć zdobycie podpisu czÄ™sto może być trudne i wymagać zaangażowania oraz poÅ›wiÄ™cenia sporej iloÅ›ci czasu i pieniÄ™dzy, miÅ‚oÅ›ników takich kolekcji nie brakuje! Podpisy zazwyczaj przechowywane sÄ… z najwiÄ™kszÄ… czciÄ…
w przeznaczonych do tego albumach.
​
Wartościowa kolekcja? Postaw na minerały i kamienie szlachetne!
MineraÅ‚y i kamienie szlachetne stanowiÄ… od lat obiekt zainteresowania wielu osób – naukowców, badaczy, jak i kolekcjonerów.
Ci ostatni mogÄ… je odszukiwać, badać i rozpoznawać samodzielnie, jak i kupować w sklepach czy serwisach sprzedażowych nowe pereÅ‚ki do swoich zbiorów. Na poczÄ…tku warto zdecydować siÄ™ na ogólne kolekcjonowanie, by z czasem i rozwojem pasji postawić na pewnÄ… specjalizacjÄ™. Dobrze jest prowadzić klasyfikacjÄ™ posiadanych mineraÅ‚ów i kamieni, jak i przechowywać je w ekspozytorach, by byÅ‚y nie tylko wyeksponowane, ale i zabezpieczone przez zgubieniem czy zniszczeniem.
​
Kolekcja kart telefonicznych – hit czy kit?
Osoby urodzone w latach 2000. i później mogÄ… nie pamiÄ™tać urzÄ…dzeÅ„ takich jak budki telefoniczne, z których połączenia wykonywaÅ‚o siÄ™ dziÄ™ki kartom z „impulsami”. Funkcjonowanie ich opieraÅ‚o siÄ™ na znanych nam do dziÅ› tzw. prepaidom. Okres ich Å›wietnoÅ›ci to lata 90. XX wieku. MajÄ… one format zbliżony do karty pÅ‚atniczej, jednak sÄ… od niej zdecydowanie cieÅ„sze. MogÄ… mieć standardowÄ…, klasycznÄ… kolorystykÄ™ lub posiadać na sobie wydrukowane zdjÄ™cie czy obrazek – zwierzÄ™ta, krajobrazy czy sportowców. CzÄ™sto wydawane byÅ‚y także limitowane serie kart telefonicznych, zwiÄ…zanych ze Å›wiÄ™tami czy bieżącymi wydarzeniami. Jak wynika ze statystyk, wydano okoÅ‚o 2.000 wzorów, co stanowi nie lada wyzwanie dla kolekcjonerów, by zebrać je wszystkie. (az)
​